JEST DOBRZE

Wpisy

  • środa, 27 lutego 2013
    • podejdź, podejdź natychmiast

      Przeglądając YouTube natrafiłem na filmik instruktażowy nt. skutecznego podrywania, z którego zapamiętałem jedną zupełnie sensowną i uniwersalną radę:

      - Twoje szanse rosną niepomiernie, kiedy odważysz się i podejdziesz.

      Bardzo mnie wzruszył ten materiał, no bo faktycznie jak sobie idziesz ulicą, albo siedzisz w kafejce, albo robisz zwyczajnie to co robisz na co dzień, to zawsze istnieje przecież jakieś prawdopodobieństwo, że podejdzie do ciebie miłość życia, zagada, poderwie i potem będziecie już żyli długo i szczęśliwie, wykroicie z tej znajomości fantastyczny romans lub prześpicie się z sobą tylko raz i to bez jakichkolwiek zobowiązań* (*niepotrzebne skreślić). 

      Tyle tylko, że prawdopodobieństwo to jest dość niskie i oscyluje w okolicy przegenialnej liczby zero.

      I nie dotyczy to tylko podrywania.

      Amen.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (23) Pokaż komentarze do wpisu „podejdź, podejdź natychmiast”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      środa, 27 lutego 2013 22:03
  • poniedziałek, 25 lutego 2013
    • warsztaty z Mocy

      Poniższe wynurzenia nie są ofertą w rozumieniu prawa handlowego, tylko luźną zajawką, a przed ich przyjęciem lub odrzuceniem nie trzeba lecz można konsultować się z kimkolwiek tylko macie ochotę, lekarza i farmaceuty nie wykluczając:

      1. warsztat byłby jednodniowy

      2. możliwa byłaby opcja stacjonarna lub on line (ale nie w taki sposób, że każdy może zobaczyć w sieci, co się dzieje, tylko, że każdy może się zalogować, podłączyć i uczestniczyć w czasie rzeczywistym; pod warunkiem, że znajdę kogoś kto rozwiąże wszelkie techniczne problemy takiej operacji)

      3. formuła byłaby skrzyżowaniem warsztatów psychologiczno-rozwojowych, z odosobnieniem medytacyjnym, czyli trochę rozmawiania, trochę ruchu, trochę doświadczania i trochę siedzenia na pupie w milczeniu plus podzielenie się uczuciami i refleksjami po każdym module

      4. jednorazowo uczestniczyłoby ok. 12 osób

      5. i już 

      :)

      Koszt byłby symboliczny z uwagi na eksperymentalny charakter i tak naprawdę to dopiero wykluwanie się formuły.

      I co Wy na to, my friends?

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (10) Pokaż komentarze do wpisu „warsztaty z Mocy”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 25 lutego 2013 22:26
  • niedziela, 24 lutego 2013
  • czwartek, 21 lutego 2013
    • :)

      Ostatnio odkryłem rzecz tak dziwną, że aż ją od razu wyparłem (żeby było zresztą jasne, nie jest to idea odkrywcza, lecz podobnie do setek innych na tym blogu - reodkrywcza, że się tak wyrażę):

      - Moje samopoczucie nie zależy kompletnie od tego, co jest na zewnątrz mnie.

      Doświadczyłem tego kilka dni temu, gdy stwierdziłem, że jak się tak naprawdę uczciwie przyjrzeć mojej złości czy smutkowi, to w pewnych miejscach odczuwam właściwie radość, tylko, że nie potrafię się sam do niej przyznać.

      Rozumiecie?

      Gdy ktoś ma problemy, albo ktoś go wkurzył, a on nagle odkrywa, że może się bardzo dobrze czuć w takich okolicznościach, to społecznie wygląda na kompletnego idiotę.

      Gdy masz problemy, masz się martwić. Gdy masz kłopoty, masz się martwić. Gdy jesteś zły, masz czuć się źle.

      Powiem Wam jeszcze, że za nawiasem jest bardzo fajnie.

      

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (5) Pokaż komentarze do wpisu „:)”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      czwartek, 21 lutego 2013 22:46
  • poniedziałek, 18 lutego 2013
  • sobota, 16 lutego 2013
  • czwartek, 14 lutego 2013
    • gdy jest niedobrze - oddychaj

      Już kilka dni temu chciałem napisać:

      "Podobno nasz papież, Polak, z wrodzoną naszej nacji pokorą, pragmatyzmem i brakiem wszelkiej, co u osoby duchownej zresztą zrozumiałe, megalomanii, na pytanie dlaczego nie abdykuje, mimo choroby, odpowiedział:

      - Z krzyża się nie schodzi.

      A Niemiec zszedł."

      Ale okazało się, że od razu pojawiły się w sieci demotywatory o podobnej wymowie. Widocznie refleksja krąży wśród rodaków. To bardzo dobrze.

      W trakcie moich duchowych poszukiwań jednym z pierwszych odkryć była odnaleziona w zenie idea porzucenia nadziei. Nadzieja odciąga od tu i teraz, czyli prowadzi donikąd, albo do piekła, jeśli ktoś woli takie określenie.

      Ja nie.

      Krzyż nie jest miłym miejscem i należy miejsc takich unikać. 

      Bóg jest dobry. Stworzył walentynki, żeby było i śmiesznie, i romantycznie.

      Stworzył też mnie, w całej mojej przecudownej i doskonałej niedoskonałości oraz naprawdę pozwala, żebym bawił się samym sobą i wszystkim tym, co mnie spotyka i tym, co mnie omija.

      Pewnie Was nie zaskoczę, ale jest dobrze.



      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (14) Pokaż komentarze do wpisu „gdy jest niedobrze - oddychaj”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      czwartek, 14 lutego 2013 09:25
  • wtorek, 12 lutego 2013
    • uważność jest jak lek

      Uważność oznacza utrzymywanie koncentracji na jednym.

      Na jednej sprawie, na jednej czynności, na jednym zadaniu.

      Kiedy piszę, to tylko piszę. Kiedy patrzę, to tylko patrzę. Gdy milczę, tylko milczę.

      Neurotyzm polega właśnie na czymś odwrotnym: Gdy idę, to chciałbym siedzieć, a gdy pracuję, to wolałbym wypoczywać, gdy patrzę, to analizuję i myślę, a gdy jem, to rozmawiam.

      Cała nasza kultura uczy nas życia w rozproszeniu, godzenia wewnętrznych konfliktów, kłamstwa, hipokryzji, dwulicowości. Ci którzy dobrze sobie radzą potrafią świetnie kombinować, manipulować, oszukiwać, kraść.

      Gdy jestem uważny nie mogę wyrządzić szkody, nie mogę nikogo skrzywdzić. Zresztą - po co miałbym to robić?

      Wiele (jeśli nie wszystkie) nieszczęść bierze się tylko z nieuważności, zaślepienia. Wiem o czym mówię, ponieważ 99% mojej dziennej aktywności, tonie w mroku większej lub mniejszej nieświadomości.

      Taka jest prawda.


      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (7) Pokaż komentarze do wpisu „uważność jest jak lek”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      wtorek, 12 lutego 2013 20:00
  • piątek, 08 lutego 2013
    • słowo na weekend

      Kiedy jestem uważny, wówczas jestem spokojny.

      Gdy jestem spokojny, wówczas jestem uważny.

      Świat jednak kusi mnie miliardami form, dźwięków, myśli, kolorów, doznań. Naprawdę.

      Świat mówi - jestem atrakcyjny i ty jesteś atrakcyjny, i możemy należeć do siebie. Nie na zawsze, może nawet nie na bardzo długo, ale przez moment możesz mnie mieć i możesz jednocześnie przynależeć. Nie będziesz sam, nie będziesz samotny.

      Obejrzyj tylko ten film, posłuchaj tego kawałka, spójrz na fotografię, dotknij, posmakuj, powąchaj, poczuj, poczuj...

      Ulec?

      Tak łatwo jest dać się wciągnąć... Jest takie podejście, wyjątkowe, gdyż większość innych zakłada drogę poprzez trud i wyrzeczenia, które głosi:

      - Rób tylko to, co przychodzi Ci łatwo.

      Chętnie bym poszedł tą drogą, ale sami przyznacie, że robić tylko to, co łatwe, to jest bardzo trudne.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „słowo na weekend”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      piątek, 08 lutego 2013 23:36
  • środa, 06 lutego 2013
    • start

      Najzabawniejsze jest to, że recepta jest tak dramatycznie prosta, że w jakimś sensie wydaje się to naprawdę przerażające:

      - Odkryj, że wszystkie swoje problemy, kłopoty i cierpienia generujesz tylko Ty i nikt inny.

      To wszystko, co masz do zrobienia. Odkryć kim jesteś, zniknąć i narodzić się jako nieśmiertelność.

      Przepraszam Was najmocniej, że piszę takie nawiedzone teksty. Jeszcze kilka lat temu sam nie zrozumiałbym z nich ani jednego zdania i z całą pewnością albo nie zatrzymał na nich wzroku, albo obśmiał.

      Na skutek jednak splotu wielu czynników, podziało się ze mną coś takiego, że z osoby niezadowolonej i depresyjnej stałem się jestdobrzystą, a w porywach jestdobrzystą radykalnym, który w dodatku czeka aż ukaże się Moc.

      To jest takie śmieszne, że absolutnie nie zamierzam chować swej radości w tajemnicy.

      Ćwiczenie na dziś:

      - Przestań dodawać cierpienia do swojego życia, na początek przez 30 sekund. Start. 

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (9) Pokaż komentarze do wpisu „start”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      środa, 06 lutego 2013 16:05

Kanał informacyjny


Bartosz Wrona

Opcje Bloxa