JEST DOBRZE

Wpisy

  • poniedziałek, 30 maja 2011
    • lęk przed intruzją, kontuzją i "Jest dobrze"

      W szpitalu prelegował londyński psychoanalityk Gustaw Sikora. Nieprzerwanie przez ponad 1,5 godziny.

      Daleko mu do Fidela Castro, ale i tak lekko nie było.

      Po prelekcji nie zadałem żadnego pytania, ani w trakcie nie złościłem się tak jak poprzednio. Medytowałem. Czyli, jest dobrze, jest postęp, zmiana jest możliwa.

      Kilka wątków jednak mnie poruszyło, np. lęk przed intruzją. Czyli obawa, niechęć bardziej chyba, do bycia potraktowanym jak przedmiot obserwacji i analizy, a nie osoba.

      W "Jest dobrze" nikt nie został opisany jak przedmiot, ponieważ w ogóle nikt nie został opisany. Poza mną :)

      Bądźcie spokojni, badźcie szczęśliwi. I nie czytajcie, jeśli nie macie ochoty.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (4) Pokaż komentarze do wpisu „lęk przed intruzją, kontuzją i "Jest dobrze"”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 maja 2011 23:58
    • czujcie się zaproszeni

      wydawnictwo „NOWY HORYZONT” z Warszawy ma niewymowny zaszczyt zaprosić Szanownych Państwa na spotkanie promujące książkę katowickiego Autora:

       

      bartosz m. wrona

      JEST DOBRZE

      książeczka do psychoterapii

       

      W PROGRAMIE:

      radość, intensywne doświadczanie wspólnej obecności, spotkanie z Twoim Osobistym optymistą oraz tak dobrze Ci znanym Wewnętrznym Krytykiem, słuchanie, rozmawianie, się śmianie.

       

      Osoby znajdujące się pod wpływem alkoholu nie będą wpuszczane do środka!

       

      MIEJSCE AKCJI:

      GALERIA KATOWICE ZPAF

      ul. Św. Jana 10 (tuż obok rynku)

      III piętro, bez windy

      KATOWICE

      Czas rozpoczęcia: 18. czerwca 2011r. godz. 17.10

       

      obecność obowiązkowa, pojedyncze zaproszenie ważne jest dla max. 39 osób (czyli, że można jeszcze z kimś przyjść i on też może sobie kogoś przyprowadzić)

       

      prosimy o potwierdzenie przybycia i/lub rezerwację egz. „JEST DOBRZE” w promocyjnej cenie: 14,99 zł/ sztukę (tak tanio nie będzie już nigdy)

       

      POTWIERDZENIA I REZERWACJI można dokonywać:

      - internetowo: na facebooku (profil Bartosz M. Wrona), wpisując się w komentarz na blogu (www.bardzodobrze.blox.pl) lub pisząc na bartoszemwrona@gazeta.pl

      - osobiście

      - telefonicznie: przesyłając sms o stosownej treści pod nr telefonu 501 339 293

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      poniedziałek, 30 maja 2011 23:40
  • sobota, 28 maja 2011
  • piątek, 27 maja 2011
    • edukacja

      Dobre kilka godzin po naszej dzisiejszej rozmowie, dotarło do mnie to, co O. mówiła już i wcześniej:

      - Jest dobrze. - Napisałem nawet taką książkę, ale jeszcze raz sprawdziło się, że ci którzy wiedzą - praktykują, ci którzy nie wiedzą - uczą.

      Proces. Trzeba się wychylić, by móc dostać po łbie. Trzeba się pomylić, żeby móc się nauczyć.  

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „edukacja”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      piątek, 27 maja 2011 20:30
    • pochwa łaszczerości

      Jeśli myślicie, że będzie o świństwach, to srogo się rozczarujecie.

      Będzie o prawdzie.

      Rozmawiałem ostatnio z właścicielem pewnego klubu, który stwierdził z wyższością, by nie rzec pogardą, że w najbliższym czasie zagra u niego X-IŃSKI:

      - Który jest znacznie lepszy od MOZDŻERA, ale MOŻDŻERA wszyscy znają, wiec na niego chodzą, a X-ińskiego nie znają, więc znowu...

      Tu ugryzł się w język, bo pewnie INSTYNKT biznesmena podpowiedział mu, że sam sobie robi antyreklamę. W lokalu było pusto i mimo rewelacyjnego wystroju - martwo.

      Taka jest prawda.

      I może ten tekst powinien mieć tytuł:

      "POCHWA la RECKLAMY",  a nie "Pochwa łaszczerości", ale na X-ińskiego, przy którym MOŻDŻER to neptek, oczywiście też nie pójdziemy, ponieważ jesteśmy tylko ludźmi i lubimy się dobrze bawić, a nie źle.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      piątek, 27 maja 2011 15:47
  • czwartek, 26 maja 2011
    • CZEGO TY CHCESZ?

      Jak często zastanawiasz się:

      - Czego ja chcę?

      Czego dla siebie chcę? Co ma być w moim życiu Teraz? Jutro, pojutrze, za tydzień, rok, dwadzieścia pięć lat?

      To nie jest specjalnie  mądre pytanie, za to jest to dla Ciebie specjalnie WAŻNE PYTANIE.

      Od dziecka poddawani jesteśmy dokladnie odwrotnemu treningowi:

      - Masz być mądry, nawet gdyby miało to oznaczać, że nie będziesz SZCZĘŚLIWY.

      Dlatego prawdziwa terapia musi zaczynać się od buntu.

      Wszystkim naszym wewnętrznym i zewnętrznym    matkom, z okazji tego wspaniałego święta życzę zdrowia, odwagi, mądrości, szczęścia i PIENIĘDZY. Właściwie to zresztą bez znaczenia, ponieważ życzenia mają tę dziwną właściwość, że uwielbiają, po prostu, się nie spełniać.

      PORZUĆ NADZIEJĘ I ZOBACZ, ŻE JUŻ JEST DOBRZE.

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (1) Pokaż komentarze do wpisu „CZEGO TY CHCESZ?”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      czwartek, 26 maja 2011 23:04
  • środa, 25 maja 2011
    • dwie wiadomości

      Mam 2 wiadomości.

      Obie dobre.

      Od której mam zacząć?

       

      Holender, jak wszystko będzie tak dobrze, to zacznie wiać nudą. Może dla równowagi jakąś makabrę zapodam? Ale to jutro. Dziś:

      1. pierwsza dobra wiadomość - jak klikniecie w zakładkach "dobrąwronę" to zobaczycie kawałek  "jest dobrze". Wydawnictwo będzie drukować jakieś fragmenty, by przygotować Czytelnika na treści, które odmienią TWOJE ŻYCIE.  Pewnie i tak jakiś strat nie da się uniknąć   (ataki serca, wniebowzięcia, wniebowstapienia, szał uniesień, fuga, oszalenie, względnie zwariowanie ze szczęścia itp), ale zrobimy wszystko by ograniczyć je do minimum.

      2. I druga dobra wiadomość - przekroczyliśmy dzisiaj 50 wejść na stronę.

      Co prawda miałem wolne i dlatego sam jeden nabiłem sobie 42, ale i tak trzeba uwzględnić ten czas, gdy podlewałem ogródek. Czyli - jest dobrze, ale w weekend nabiję sobie jeszcze więcej.

      Kocham Was i do zobaczenia w realu lub na facebooku

      Wrona

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (3) Pokaż komentarze do wpisu „dwie wiadomości ”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      środa, 25 maja 2011 23:29
    • kosmos

      Oderwałem się na moment od świata virtualnego i zanurzyłem w medytacyjne podlewanie ogródka.

      Święty spokój.

      Jest kilka czynności, które wprowadzają ludzi w stan relaksu bądź naturalnej medytacji. Siedzenie w oknie i oglądanie przechodniów, patrzenie na gwiazdy lub chmury, w ognisko, na rzekę, siedzenie z wędką i obserwowanie spławika,bieganie, seks i inne, temu podobne...

      Jednak podlewanie ma charakter szczególny.

      Jak mówi pewien koan lub haiku - trawa rośnie sama. Nie możesz nic przyspieszyć, nie możesz niczego zatrzymać. Zresztą, po co?

      Ale możesz przynieść ulgę, trochę pomóc.

      Mistyczna historia.

      Woda.

      Tylko pielęgnacja.

      Tylko towarzyszenie.

      Podlewałem, a po głowie snuły mi się myśli o znajomych, których usiłowałem znaleźć na facebooku. Jak niewielu pamiętam... Wszystko się zmieniło.

      Oni są kimś innym, ja jestem kimś innym. Pawła nawet nie ma... A jednak przecież jest, w moich myślach. Jesteśmy wszyscy jak trawy...

      Rozsiewani.

      Przycinani.

      Podlewani.

      Wysuszani.

      Walcowani.

      Podgryzani.

      Zdeptywani.

      Wieczni.

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (6) Pokaż komentarze do wpisu „kosmos”
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      środa, 25 maja 2011 22:29
    • co Wy na to?

      Obudziłem się ranno, po niespełna sześciu godzinach snu, w hipomanii.

      Tzn. obudziłem się we własnym łóżku, ale i w submanii!!! I w piżamie.

      Dziwne, prawda?

      Około południa już byłem w subdepresji. Ale nie w piżamie, oczywiście.

      GOŁY?

      A skąd?! Nie w piżamie, nie we własnej sypialni i nie goły, tylko ubrany, w spodniach, w dyżurce, w szpitalu, w pracy, w Polsce, w miłym towarzystwie.

      Czy zdajecie sobie sprawę, z tego jak bardzo złożona jest nasza rzeczywistość?

      Właśnie. Nie zdajecie sobie sprawy, przyznajcie się, przede mną nie musicie sie wstydzić, jestem lekarzem.

      Wszystkie moje genialne pomysły z porannej hipomanii okazały się do bani. Do luftu, do dupy, po prostu - nie bujmy się tego słowa.

      No, może poza jednym. Wymyśliłem bowiem, żeby osoby, które chcą przyjść na PROMOCJĘ 18.06.2011 wpisywały się na listę zaproszonych

      (everybody's invited).

      I dodatkowo, opcjonalnie, jeśli chcą, bo przymusu nie ma, nie ma zadnego przymusu, oczywiście, deklarowały ilość limitowanych egzemplarzy, które chcą zakupić po niezwykle atrakcyjnej CENIE: 15 ZŁ POLSKICH/SZTUKĘ.

      Przy czym oczywiście ilość egzemplarzy na głowę musimy z powodów marketingowych ograniczyć i ustalić na poziomie, powiedzy, plus, minus 200-250 sztuk dla jednego kontrahenta.

      Co Wy na to?

      Dobry pomysł, czy...?

       

      Szczegóły wpisu

      Komentarze:
      (0)
      Tagi:
      brak
      Autor(ka):
      bartoszemwrona
      Czas publikacji:
      środa, 25 maja 2011 18:08

Kanał informacyjny


Bartosz Wrona

Opcje Bloxa